Karkonosze 2030 – czy to możliwe?

Nie tak dawno mogliśmy usłyszeć o projekcie Karkonosze 2030 jako połączeniu w jedną kandydaturę projektu organizacji ZIO w Polsce i Czechach. Czy to jednak będzie możliwe? To faktycznie ciekawe pytanie. Szczególnie w okresie, gdy naszemu krajowemu budżetowi się nie przelewa, igrzyska są coraz droższe i praktycznie w większości przypadku kandydatury są wycofywane a na organizację decydują się wyłącznie finansowi hegemoni, który na takie wydatki mogą sobie pozwolić. Czy Polskie marzenia o olimpijskim śnie mogą się spełnić?

Założenia projektu udane

NARCIARZWygląda na to, że same założenia projektu są interesujące i prawdopodobnie wielu osobom przypadną do gustu. W końcu założenie jest tak, że minimalizowane będą koszty, ponieważ igrzyska będą organizowane w dwóch krajach i dlatego rozkład dyscyplin między areny sportowe jest taki, że większość z nich istnieje i dzięki temu jest szansa na to, że będzie można rzeczywiście te koszty obniżyć. Będą się one również rozkładać między dwa kraje, co również minimalizuje konieczne wydatki związane z organizacją.

Wstępny pomysł czy rzeczywisty projekt?

Na tą chwilę myśl o organizacji ZIO na terenie Polski to wstępny projekt i trudno powiedzieć czy będzie mógł przekształcić się w bardziej konkretną propozycję. Przede wszystkim wydaje się, że to rozwiązanie, które nie będzie brane pod uwagę na poważnie dopóki nie uzyska rządowych gwarancji, a na tą chwilę nic o tym nie słychać. Jeśli chodzi o organizację Igrzysk w Polsce mieliśmy już przegraną Krakowskiego projektu w ostatnich latach i wydaje się, że nastroje społeczne w tym zakresie prawdopodobnie nie ulegną zmianie i obywatelskiego poparcia przy deficycie budżetowym 60 mld złotych dla projektu Karkonosze 2030 nie będzie. Ale rzeczywistą ocenę dla tego pomysłu przyniesie nam dopiero kilka kolejnych lat.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *